niedziela, 23 kwietnia 2017

Kuchnia,dużo zdjęć;)

Jak już się dorwałam do mojej kuchni,to popstrykałam trochę,Moje pastelki już mi sie trochę opatrzyły,więc teraz bardziej neutralnie u mnie :)
















Pozdrawiam Was,
Agnieszka.

2 komentarze:

  1. Lubię takie kuchnie, bez nadęcia, swojskie, z miejscem na plotki przy kawie. Bez pasteli nawet bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi ta wersja również jeszcze bardziej przypadła do gustu i świetnie bym się w niej czuła :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń